poniedziałek, 20 lutego 2017

CLEOPATRA

Staram się i staram, ale jakoś krosno do mnie nie przemawia, wszelkie krosnowe próby nie nadają się do publicznego pokazywania, nad czym ogromnie ubolewam... Ale co innego płaski peyote. Skradł moje serce już przy pierwszym podejściu, przy okazji bransoletki "Safari", nic więc dziwnego, że przyszedł czas na kolejną "pleciuchę" ;)

CLEOPATRA

peyote, bransoletka, toho treasure, zapiecie magnetyczne, egipt, cleopatra, bracelet,

piątek, 10 lutego 2017

ROPES FROM THE PAST

Od lat nie robię postanowień noworocznych, bo zazwyczaj ich nie dotrzymuję. Ciężko u mnie z konsekwencją ;) W tym roku pojawiło się jednak małe postanowienie, która jak na razie udaje mi się z sukcesem wypełniać - postanowiłam bowiem wydziergać wszystkie sznury, które mam nawleczone, a uwierzcie, trochę tego jest ;)
Pierwsze dwie bransoletki już się meldują i pięknie prezentują!

ROPES FROM THE PAST

crochet rope, sznur szydełkowy, ukośnik, toho, bransoletki, biżuteria, handmade

piątek, 27 stycznia 2017

RHAPSODY IN VIOLET

Chociaż właściwie powinnam nazwać ten wisior (naszyjnik?) Rhapsody in Tennis, ponieważ proces twórczy odbywał się zazwyczaj w nocy, w czasie transmisji turnieju Australian Open ;) Noc jest zazwyczaj idealną dla mnie porą do pracy - cisza, spokój, nikt mnie nie rozprasza...
Kiedy tylko zobaczyłam temat styczniowego wyzwania w "Szufladzie", gdzie tematem jest muzyka, od razu wiedziałam, co zrobię. W moich rękodzielniczych zbiorach tkwił dawno zapomniany element ażurowy w kształcie skrzypiec, który chyba tylko czekał na taką okazję...
Tytuł nawiązuje oczywiście do "Błękitnej rapsodii" George'a Gershwina; moim skromnym zdaniem, to jeden z najpiękniejszych utworów jazzowych. 

RHAPSODY IN VIOLET

koraliki, perły, wisior, beading, brich stitch, agat, kwarc, jaspis, kaboszon, taśma cyrkoniowa, biżuteria, handmade, rękodzieło,

czwartek, 22 grudnia 2016

BUBBLEGUM - WYMIANKA Z "NIE Z CHIN" (CZ. 2)

Ostatnie tygodnie nie są dla mnie łaskawe pod względem koralikowym. Jakaś taka niechęć i zmęczenie mnie dopadło, kompletnie nie miałam sił na nic, a na koraliki, niestety, weny brak było. Wyjątkowo nie będzie w tym roku żadnego wpisu ze świątecznym rękodziełem, ale, na upartego, pod świąteczne posty można podciągnąć poniższy wisior. Wykonany na wspomnianą wymiankę z Agnieszką prowadzącą bloga NIE Z CHIN, ma być jednym z prezentów pod choinkę dla kogoś bliskiego. Mam nadzieję, że niespodzianki nie "spalę" ;) 

BUBBLEGUM

biżuteria, toho, koraliki, beaded ball, chwost

wtorek, 6 grudnia 2016

FANGORN - WYMIANKA Z "NIE Z CHIN" (CZ. 1)

Mikołajki sa idealnym dniem na pochwalenie się bardzo udaną wymianką z Agnieszką prowadzącą bloga NIE Z CHIN. Na tę wymiankę umawiałyśmy się już bardzo, bardzo dawno temu, jeszcze dłużej nam zeszło przygotowywanie paczuch, ale w końcu się udało. Chociaż radosna wymiana nastąpiła już ponad miesiąc temu, dopiero teraz zebrałam się na napisanie posta - mój błąd, ale przyznać muszę, że aura jesienna nie wpływa dobrze na moje samopoczucie i na moje zdrowie. Ciągle jestem w dołku energetycznym, ech... 
W każdym razie, przedstawiam Wam pierwszą z biżuterii jaką zrobiłam dla Agnieszki. Podobny już widzieliście w poście MIRKWOOD, nic więc dziwnego, że przyszedł czas na Fangorn... 
(PS
Poprzedni post był króciutki, ten nadrabia długością, więc radzę mieć pod ręką herbatę i chwilę czasu ;) )

FANGORN

koraliki, rękodzieło, toho, wisior, kolczyki, brick stitch, beaded balls

poniedziałek, 21 listopada 2016

NUTS

Dzień dobry!
Dzisiaj szybciutko, bo i zdjęć jakoś mało wyszło ;) Beaded ballsy tak się spodobały wszystkim wokół, że moja siostra zażyczyła sobie kolejną parę. Wybrała kolor koralików, zawieszki, a mnie pozostało tylko wyplecenie kulki i zmontowanie całości. I tak moja siostra przygarnęła dwie... wiewiórki :)

NUTS

beaded ball, kolczyki, peyote, rękodzieło, handmade, biżuteria

wtorek, 8 listopada 2016

ROMANCE

Uwielbiam, gdy prosi się mnie o zrobienie czegoś "na prezent". Sama nie wiem, dlaczego, ale lubię robić drobiazgi dla osób kompletnie mi nieznanych, lubię ten dreszczyk, te wątpliwości - spodoba się, czy też nie ;) Ostatnio zostałam poproszona o zrobienie prezentu dla dziewczyny, która zmienia pracę i przenosi się do firmy, gdzie obowiązuje bardzo surowy dress code. Tym razem nie było możliwości, abym poszalała z kolorami i wielkością, musiało być skromnie, ale gustownie ;) 

ROMANCE

sobota, 29 października 2016

BALL GOWN

Cześć, mili moi!
Zaproszona byłam na ślub mojej bliskiej kuzynki. Wbrew stereotypom dotyczącym kobiet, nie pobiegłam od razy po nową sukienkę i buty, a stare ciuchy postanowiłam ożywić nowym kompletem biżuterii. Z całkiem sporą, jak na mnie, ilością błysku ;)

BALL GOWN

czwartek, 20 października 2016

NOSFERATU

Dobry wieczorek!
Dawno mnie tu nie było, co nie znaczy, że nic nie robiłam ;) O konkursie organizowanym przez sklep Korallo dowiedziałam się niemal w ostatniej chwili i od razu zabrałam się do dzieła. Temat "Magia srebrnego ekranu", w którym należało inspirować się gwiazdami czarno-białego kina bardzo przypadł mi do gustu, ale postanowiłam go "ugryźć" w nieco inny sposób, co też widać na pierwszy rzut oka ;)

NOSFERATU

Gotycko-romantyczny wisior wykonany techniką haftu koralikowego.

piątek, 30 września 2016

SAFARI

Dobry wieczór wszystkim nocnym markom!
Zabierałam się za zdjęcia ostatnio jak sójka za morze i w końcu wybrałam ostatni możliwy dzień - mianowicie dzisiaj, kiedy na dodatek pogoda była okropna i wcale nie "fotogeniczna". Czemu mówię, że ostatni? Bo po wielu przymiarkach i zamiarach, w końcu wyplotłam coś na "Cykliczne Kolorki" u Danusi, których to wrześniowa edycja kończy się dzisiaj, więc czasu było mało. Lubię takie zabawy, szczególnie, gdy nie mam pomysłu, a mam chcenie na rękodzieło ;) Czemu dopiero teraz przyłączyłam się do zabawy? Nie mam bladego pojęcia i mnie o to nie pytajcie...

SAFARI


poniedziałek, 12 września 2016

GOLDIE

Dzień dobry!
Kiedy noga jeszcze bolała i trzeba było się w łóżku wylegiwać, zabrałam się za wiosenne porządki na komputerze. Jak każda zorganizowana kobieta, mam tu istny kosmos i bałagan, w którym tylko ja potrafię się odnaleźć... a tak mi się przynajmniej wydawało. Okazało się, że gdzieś w odmętach dysku znalazłam zdjęcia bransoletki wykonanej daaaawno temu. Byłam przekonana, że zdjęcia przepadły, a tu taka niespodzianka, więc należy się nią pochwalić światu ;) Szczególnie, że bransoletkę zrobiłam dla mojej najstarszej siostry, Majki.

GOLDIE

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, crochet rope, rękodzieło, handmade, biżuteria

środa, 24 sierpnia 2016

TROPICANA

Cześć, kochani!
Jeśli chodzi o moje prace, to jestem do bólu krytyczna. Gdy innym moje prace się podobają, ja zawsze widzę, że coś jest nie tak, że mogło być lepiej, dokładniej, równiej... Rzadko kiedy jestem w stu procentach zadowolona i chyba nigdy nie będę - ot, perfekcjonizm ;) Kolczyki, które dzisiaj Wam przedstawiam, są bardzo blisko wymarzonych 100 % jakości. Szalenie żałuję, że nie zostały ze mną, a popędziły jako prezent urodzinowy ;)

TROPICANA


sobota, 13 sierpnia 2016

FOLK SNOWFLAKE

Witam, witam!
Ponad dwa miesiące bez haftu koralikowego to wystarczający "odwyk". Najzwyczajniej w świecie nie było czasu, żeby rozłożyć się na biurku z całym tym bajzlem, a potem słodkie lenistwo wzięło górę ;) Kiedy w końcu i czas, i chęci się znalazły, pojawił się problem. Niby szyło mi się dobrze, niby plan wykonany, ale jakoś broszka, jaka powstała, mojego serca nie skradła, chociaż podoba się wszystkim wokół. Może Wy coś poradzicie, co mam zrobić z tym maleństwem? ;)

FOLK SNOWFLAKE

haft koralikowy, broszka, handmade, rękodzieło, biżuteria