×

CHARITES

Witajcie koleżanki i koledzy!
Jak stare porzekadło (obecne niemal w każdym języku) głosi "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie". Kiedy mnie bieda dopadła i leżałam zwinięta z bólu z wywichniętym kolanem, jakieś 140 km od domu rodzinnego i maminej opieki, mogłam liczyć tylko na przyjaciół. Gdy pojechałam do domu rodzinnego, gdy okazało się, że to kolano to poważniejsza sprawa, także mogłam na nich liczyć. Kiedy poczułam się już dużo lepiej, postanowiłam jakoś się odwdzięczyć za pomoc i okazane mi wsparcie.

CHARITES

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, biżuteria, ukośnik, handmade, rękodzieło

Tak powstały "Charyty", dla trzech miłych mej duszy przyjaciółek. Każda bransoletka inna i każda dopasowana do osobowości danej pannicy ;) Szykujcie się na długaśny post!

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, biżuteria, ukośnik, handmade, rękodzieło

Z Joanną, moją miłą koleżanką ze studiów, już od dawna rozmawiałam o szaro-ciemnoszarej bransoletce, ale ciągle brakowało mi czasu. Kiedy czasu miałam nadmiar, poczułam się w miłym obowiązku wziąć do dzieła i złapać za szydełko. Asieńka pomogła mi ogarnąć studenckie sprawy, więc wdzięczność moja jest ogromna ;) 

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, biżuteria, ukośnik, handmade, rękodzieło

Do wydziergania bransoletki użyłam, standardowo, TOHO Round 11/0 w dwóch szarościach: Opaque Grey i Opaque-Pastel-Frosted Lt Grey. Musicie mi uwierzyć na słowo, że ten ostatni kolor to szary, a nie biały. Zdjęcia trochę rzeczywistość przekłamały ;)
Zapięcie z przedłużką (w rzeczywistości aż takiej różnicy w złocie - kolorze końcówek i zapięcia - nie ma, ale aparat lubi kłamać), z koniczynką na szczęście. Joanna jest bardzo elegancka, właściwie nosi tylko złoto, stąd taki wybór. Myślę jednak, że ładnie się to prezentuje :)

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, biżuteria, ukośnik, handmade, rękodzieło

Wzór Eleny Somerton znaleziony tutaj: {KLIK} i odrobinę przeze mnie "odchudzony" (mój sznurek jest na 10k w rzędzie).
Wprawne oko dostrzeże, że "oświetleniowo" zdjęcia kolejnych bransoletek mocno się różnią.
Pierwsza wersja bransoletki dla Joasi okazała się za krótka (Asieńka podała mi złe wymiary), a, że była zapinana na zapięcie magnetyczne, nie było co ratować, tylko trzeba było zrobić od nowa ;) Pozostałe dwie bransoletki zdążyłam już "rozdać", a ta powędrowała do właścicielki trochę później, stąd różnice w oświetleniu i kolaż trzech bransoletek zamiast wspólnego zdjęcia. Ale chyba tragedii nie ma, co nie? ;)

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, biżuteria, ukośnik, handmade, rękodzieło

Druga bransoletka upleciona została specjalnie dla Gosi, którą również zawaliłam studenckimi prośbami. Podpytałam kilka osób i dowiedziałam się, że Gosieńka lubi kolory zielony i szary. Ponieważ ona kojarzy mi się z trochę "rockniętą" stylistyką, pobłądziłam w tamtym kierunku. Dodałam dwie zawieszki; matrioszkę i napis "Created for you". Niepewna, jaki jest Gosiny nadgarstek, zrobiłam bransoletkę "na oko" i dodałam, dla bezpieczeństwa, przedłużkę. 

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, biżuteria, ukośnik, handmade, rękodzieło

Standardowo, w ruch poszły TOHO Round 11/0: Higher-Metallic Dragonfly (przepiękna benzynka, którą chcę jeszcze nie raz wykorzystać) oraz Permanent Finish - Galvanized Aluminum. 

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, biżuteria, ukośnik, handmade, rękodzieło

Wzór na 11k w rzędzie, znaleziony na CrochetBeadPaint i lekko zmodyfikowany przeze mnie. W teorii nie powinien się "skręcać", ale to chyba dlatego, że robiłam go ukośnikiem, a nie zwykłym sznurem (?). Następnym razem zmienię podejście ;) 

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, biżuteria, ukośnik, handmade, rękodzieło

Ostatnia bransoletka była zrobiona tak naprawdę już baaardzo dawno, ale ciągle czekała na swoją kolej, bowiem jest częścią kompletu, który mam nadzieję w końcu zrobić ;) Kocia bransoletka mogła powędrować tylko do jednej jedynej osoby - do mojej kochanej, rudej współlokatorki vel Aleksandry, o której nie raz i nie dwa wspominałam. Była mi ogromną podporą, gdy noga najbardziej bolała, gdy przez pierwsze dni właściwie chodzenie graniczyło z cudem. Gdy przyjechałam do domu rodzinnego, ona odwiedzała mnie niemal co weekend i, żeby mi się nie nudziło, przywiozła mi całą walizkę moich koralików i innych przyborów. Za znoszenie moich jęków, przekleństw i płaczu należy się jej co najmniej medal, a już na pewno coś większego (cii...), chwilowo jednak skończyło się na bransoletce. Zrobiłam ją z myślą o Oli (kociej mamy dwóch ogoniastych urwisów), ale dopiero teraz wykończyłam. 

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, biżuteria, ukośnik, handmade, rękodzieło

Kocia bransoletka udziergana została z TOHO Round 11/0: Opaque White, Opaque Jet i Opaque Pine Green - to kocie oczka. Kolor nieprzypadkowy, bo kocur Aleksandry, Lucek, jest czarny i ma zielone ślepka :) Zapięcie magnetyczne, srebrno-czarno-białe i obowiązkowa zawieszka z kotem. 


Ten popularny koci wzór stworzyła Malena

Na dzisiaj to tyle :)
Dziewczyny były zauroczone i zachwycone, a ja się cieszę, że mam takie cudowne osoby wokół siebie, 
na które zawsze mogę liczyć :) Miło, że mogłam się odwdzięczyć chociaż w taki drobny sposób. 

A teraz odrobina prywaty ;) Na blogu, jak niektórzy już dostrzegli, niewielkie zmiany. Pojawiła się zakładka WZORY, gdzie na razie umieszczam wzory sznurów szydelkowo-koralikowych. Wiem, że te początkowe są banalnie proste, ale każdy od czegoś zaczynał, a i początkującym te wzory mogą się przydać. Pamiętajcie, by mnie poinformować o Waszych dziełach i dać odnośnik do bloga ;) 
Druga mała zmiana - Panna Kajka zgłębia instagrama... Na razie wieje tam nudą i pustką, ale staram się jakoś tego cudaka ogarnąć. Chyba podołam, w końcu zdolna jestem, co nie? ;) 
Dla zainteresowanych - @pannakajkadzierga. Odpowiednia ikonka jest też na pasku bocznym bloga. 

14 komentarzy:

  1. Każda ma swój charakter :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak każda jej właścicielka ;)

      Usuń
  2. Świetne i jak dopasowane do upodobań:)

    OdpowiedzUsuń
  3. genialne :) nr 2 dla mnie najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że nr 2 też jest bliższa moim upodobaniom ;)

      Usuń
  4. Najbardziej podoba mi się pierwsza, chociaż nie przepadam za złotym kolorem, to fajnie wygląda w połączeniu z szarością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie byłam przekonana do tego połączenia, a tu niespodzianka :)

      Usuń
  5. dla mnie kocia bransoletka jest taka mrrrauu :) podoba mi się !

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna biżuteria!
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie piękne, choć pierwsza idealnie wpisała się w mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią, dla każdego coś miłego ;)

      Usuń

Copyright © 2015-2017 Panna Kajka dzierga, Blogger