POPPY

Cześć wszystkim! :)
Dzisiaj będzie szybko, zwięźle i na temat ;) Najważniejsza z informacji gminnych i innych - licencjat zdany, filologię rosyjską pożegnałam bez żalu i mogę się skupić na drugim, ukochanym kierunku (wschodoznawstwo) oraz na rękodziele. Jak tylko dojdę do siebie, to od poniedziałku szukam jakiś ambitniejszych projektów niż to, co wyczyniałam przez ostatnie dwa tygodnie ;) 
Tymczasem prezentacja skromnej, ale uroczej bransoletki, która była przerywnikiem w tym ciężkim ostatnio okresie ;)

POPPY

bransoletka, sznur szydełkowo-koralikowy, crochet bead, handmade, rękodzieło, biżuteria


Chciałam zrobić coś prostego, nie wymagającego zbyt wielkiego myślenia i nawlekania, a co więcej, bardzo chciałam uwypuklić moje ulubione koraliki TOHO w kolorze Opaque-Rainbow White. Uważam, że to jednej z najpiękniejszych jakie miałam w kolekcji ;) Po krótkim namyśle, stanęło na prostej bransoletce w kwiatuszki przypominające maki. 


Wszystkie koraliki to oczywiście TOHO Round w rozmiarze 8/0. Białe koraliki to wspomniane wyżej Opaque-Rainbow White. Aby nie było zbyt "błyszcząco" i "lśniąco", a przy tym, żeby bransoletka była nieco ciekawsza, kwiatki są zrobione z koralików matowych: Opaque-Frosted Cherry (czerwony) oraz Opaque-Frosted Jet (czarny). Myślę, że całość prezentuje się naprawdę uroczo :) 


Idealnie pasowało do niej kupione przeze mnie w chwili słabości zapięcie magnetyczne, które z jednej strony jest srebrne, z drugiej czarno-białe. Dzięki temu bransoletka nabiera nieco lekkości i pazura. Nie wydaje się tak poważna i można ją nosić właściwie do wszystkiego ;) Jej długość to ok 17 cm. 
Więcej zdjęć niestety nie ma, bo tego dnia aparat odmawiał współpracy. Czasami sprzęt techniczny naprawdę mnie nie kocha, wrrr...

Na dzisiaj to chyba tyle. Mówiłam: szybko i zwięźle ;) 
Idę odpoczywać, żeby od poniedziałku ruszyć na podbój koralików! 
Trzymajcie się!

2 komentarze:

  1. Gratuluję licencjatu! Ja obroniłam niedawno magisterkę, a tydzień temu zdałam drugi licencjat i z jednej strony cieszę się, że to już koniec, już miałam dość studiowania, ale z drugiej... pewnie za rok zatęsknię, jak będę miała dość pracy ;))

    Ale ale, do rzeczy - bransoletka śliczna. Połączenie matowych i błyszczących koralików było super pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie za odwiedziny :)
      Gratuluję obrony magisterki i licencjatu ;) Nie byłabym sobą, gdybym nie spytała z jakich kierunków to było? :)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Copyright © 2014 Panna Kajka dzierga , Blogger